- Denerwujesz się ? - spytała Danielle kładąc mi rękę na ramieniu. Wypuściłam powietrze z ust.
- Nie. Wcale - zaśmiałam się i nerwowo zagryzłam dolną wargę.
- Będzie dobrze - pocieszyła mnie poprzez uścisk brunetka, a następnie udała się na widownię, tym samym zostawiając mnie za kulisami jedynie z jakimś mężczyzną. Pokręciłam głową w prawo, lewo, w górę i dół.
- Wchodzisz - oznajmił mi owy człowiek.
- No to do dzieła - szepnęłam cicho pod nosem. Pewnym krokiem weszłam na scenę. Jurorzy zajmowali tylko dwa z czterech miejsc. Widownia... No cóż, siedziało tam tylko kilka osób, w tym moja Dani. Uśmiechała się szeroko, zaciskając dłonie w pięści.
- Jak się nazywasz ? - odezwała się kobieta patrząc w jakieś kartki.
- Samantha Peazer - powiedziałam i posłałam nieśmiały uśmiech w stronę drugiego jurora. Dosyć młody chłopak, może 25-26 lat.
- W porządku, prosimy o występ...
Usłyszałam pierwszy takty piosenki "Safe and Sound" Zaczęłam tańczyć najlepiej, jak tylko potrafiłam. Modern... Ahh to jest to co kocham ! Moja wyobraźnia pozwoliła mi wyobrazić sobie, że jestem sama. Tylko ja, scena - moja pasja - taniec.
Kiedy skończyłam, stanęłam jak na szpilkach czekając, aż coś powiedzą...
- Chyba oboje się zgadzamy, że....
oczekuje nastepnego :)
OdpowiedzUsuń